Domowe, tanie fotograficzne atelier – jak zacząć?

Fotografia studyjna zawsze łączyła się z czymś niedostępnym, bardzo drogim, skomplikowanym. Tymczasem już za paręset złotych możesz sobie zaaranżować podstawowe studio we własnym mieszkaniu.
Zanim kupicie tło, sprawdźcie, jak wygląda ściana, przy jakiej zamyślacie robić fotografie.

światłom

Autor: Ikea
Źródło: Ikea

Jeżeli ściany są obite boazeraią, warto na pewno zainteresować się oddzielnym tłem. Jeżeli zaś ściana będzie gładka (w neutralnym odcieniu), wspaniale sprawdzi się jako tło. Jeśli ekwipujecie się w tło, warto także pomyśleć o sposobie jego zawieszania. Do wyboru będą 2 wyjścia. Pierwsze – to system mocowania przytwierdzony do ściany. Ostatnie to jego w wyższym stopniu mobilna wersja, złożona z dwóch statywów i poprzecznej belki pomiędzy nimi. O ile macie wnętrze określone tylko na studio, pierwsze podejście będzie o wiele wygodniejsze  –  wybierając system roll up reklamowy mocowania na 3 tła, możecie łatwo zmienić zdjęciowy plan.
Wybór statywu zdaje się dość nieistotny. Jednakże odpowiednio dobrany oświetleniowy statyw pozwoli na wygodną pracę. Statyw trzeba dopasować do wielkości naszego wnętrza oraz wagi lamp. Najbardziej popularne posiadają wielkość 200 – 260 centymetrów, zaś ich cena wynosi od parędziesięciu do powyżej 100 zł. Gdy dysponujecie bardzo ciężkimi lampami oraz wielkimi modyfikatorami, lepiej wyposażyć się w statywy masywne jak też większe  –  będą dużo stabilniejsze. Tak zwany światłomierz, to narzędzie, które służy do sprawdzenia natężenia światła, dzięki temu możliwe jest wyznaczenie odpowiednich parametrów ekspozycji.

Współcześnie są sporadycznie wykorzystywane, niemniej jednak w pewnych wypadkach okazują się bardzo pomocne, dla przykładu w pracy z oświetleniem studyjnym, w szczególności błyskowym.